Sonda
- Jesteś tutaj
- Strona główna
- Bezstresowe egzaminy
Ściągawka dla maturzystów
Przed wszelką pracą umysłową, a więc także wkuwaniem czy powtarzaniem materiału, ogromnie ważne jest dotlenienie mózgu. Dlatego zanim siądziesz za biurkiem - zrób sobie mały spacer - chociażby dookoła bloku. Nie mów, że nie masz czasu. Te minuty cię nie zbawią, a twój dotleniony mózg będzie szybciej przyjmował i przetwarzał informacje.
Jeżeli z jakichś powodów nie możesz akurat wyjść na spacer, to otwórz na oścież okna i porządnie wywietrz pokój.
- Nie ucz się dłużej jednego przedmiotu niż 30 minut. Koniecznie zrób przerwę i zastosuj "płodozmian", czyli np. po historii sięgnij do nauki języka angielskiego itp.
- Postaw sobie w pobliżu wodę mineralną bez gazu i popijaj małymi łyczkami, woda bowiem jest nośnikiem informacji i powoduje, że proces uczenia się i zapamiętywania będzie bardziej efektywny. (Pij czystą wodę bez gazu! Nie coca colę czy pepsi!)
- Wskazana jest równowaga między pracą umysłową a wysiłkiem fizycznym.
- Pojeździj na rowerze, zrób kilkanaście ćwiczeń fizycznych, małe pranie, sprzątanie czy mycie naczyń. To nie będzie stracony czas! Przekonasz się o tym!
- Przypominam o słuchaniu muzyki znanych mistrzów baroku - J. S. Bacha, A. Corellego, G.F. Haendla, G. Telemanna czy A. Vivaldiego. (Można mieć na uszach słuchawki). Te kompozycje sprawiają, że to, co czytasz czy powtarzasz - szybciej i łatwiej zapamiętujesz.
Spisała M. S.
PS Przypominamy, że Zdzisław Markowski (o którym pisaliśmy w poprzednim numerze, patrz artykuł "Jak bezstresowo zdać egzamin") swoją bioenergią wpływa pozytywnie na organizm uczących się dzieci i młodzieży, co sprawia, że bezstresowo uczą się i zapamiętują oraz zdecydowanie poprawia się ich umiejętność koncentracji...
Zdzisław Markowski – kom. 601 242 806
Jak poprawić pamięć i koncentrację
Metoda Silvy
Starożytna mudra została wykorzystana przez twórcę metody samokontroli umysłu Jose Silvę do opracowania techniki trzech palców, bardzo przydatnej w czasie uczenia się i egzaminów. Dzięki niej można szybko opanować materiał oraz w każdej chwili przypomnieć sobie zapomnianą datę, nazwisko czy regułkę.
Złącz palec wskazujący i środkowy z kciukiem, u jednej lub obu rąk. Potem wykonaj trzy głębokie oddechy (wdech-wydech). Następnie zamknij oczy i policz od 5 do 1. Teraz pomyśl z kolei, że kiedy policzysz od 1 do 5, to przy 5 otworzysz oczy i przeczytasz potrzebny materiał. Tu dobrze jest wymienić temat, problem albo tytuł książki oraz powiedzieć na głos: "osiągnę stan koncentracji i dobrze zrozumiem tekst".
Teraz zaczynasz liczyć od 1 do 5, oddychając spokojnie, rytmicznie. Przy każdym wydechu wyobrażasz sobie cyfrę. Po pierwszym - 1, po drugim - 2 i tak dalej. Teraz otwierasz oczy i zaczynasz czytać materiał, który musisz zapamiętać.
Po przeczytaniu - znów liczysz od 5 do 1. Gdy skończysz, mówisz sobie w myśli lub na głos: "Stosując technikę trzech palców, przypomnę sobie w każdym momencie to, co przed chwilą przeczytałem".
Kiedy już przyswoiłeś sobie w ten sposób dany materiał, to potem, kiedy będziesz musiał go sobie przypomnieć, połącz razem trzy palce, weź głęboki oddech i pomyśl: "za chwilę przypomnę sobie" lub "zaraz znajdę właściwą od- "...
Ósemka nieskończoności
To ćwiczenie wspaniale koordynuje przepływ informacji z jednej półkuli mózgowej do drugiej.
Stań prosto, weź głęboki oddech, potem wypuść powoli powietrze i nie zwracając już uwagi na proces oddychania - narysuj w powietrzu leżącą ósemkę (znak nieskończoności). Powinna być taka duża, jak daleko, bez zbędnego wysiłku, sięgnie Twoja ręka. Ćwiczenie rozpocznij prawą ręką, potem powtórz to samo lewą, a następnie kilkakrotnie narysuj leżącą ósemkę wyciągniętymi przed siebie obiema rękami złożonymi jak do modlitwy.
Przycisk uziemienia
To ćwiczenie będzie pomocne w liczeniu i rozwiązywaniu zadań z przedmiotów ścisłych.
Aby uaktywnić umysł, połóż palce prawej ręki - wskazujący i środkowy - poniżej dolnej wargi na brodzie (tak, aby poczuć lekki ucisk), a lewą dłoń ułóż nad kością łonową. Zaczerpnij głęboko powietrza i wyobraź sobie, że przez czubek głowy wpływa ono do twojego mózgu. Poczuj je wewnątrz głowy, a następnie wypuść ustami z głębokim westchnieniem. To ćwiczenie warto powtarzać kilka razy w czasie pracy czy nauki.
Silne ramię geniusza
Jednym z koszmarów egzaminacyjnych są pisemne wypracowania. Ręka i palce zaczynają boleć, co skutecznie rozprasza zdającego. Jest pewne proste ćwiczenie, które powinno ulżyć Ci w cierpieniu.
Gdy czujesz osłabienie ręki, wyprostuj ją i podnieć do góry tak, aby znalazła się tuż przy uchu. W tym czasie wciągaj głęboko powietrze. Potem drugą rękę zegnij za głową i przytrzymaj tę wyciągniętą. Wydychając powietrze, staraj się ręką uniesioną do góry wykonać ruch w bok (potem w prawo, w lewo, do przodu i do tyłu), a trzymającą ją - przeciwdziałać temu. Wykonaj to ćwiczenie, zmieniając ręce. Wówczas mięśnie się uaktywniają, a przy okazji zwiększają się siły twórcze.
Kamienie
Dodatkowo przy pisaniu wypracowań pomaga trzymanie w lewej dłoni złocistego topazu. Można też położyć go na stole obok kartki i spoglądać nań od czasu do czasu. Przy zadaniach matematycznych koncentrację wspomaga niebieski sodalid, lapis lazuli i fioletowy fluoryt. Ten ostatni pomocny bywa zawsze, kiedy masz kłopoty z koncentracją.
Spacer w wyobraźni
Gdy egzamin tuż-tuż, nieustannie walczysz ze zmęczeniem i zarywasz noce, by się doń przygotować. O wiele skuteczniejszy od kolejnej kawy czy innych używek będzie krótki spacer, a potem chłodny prysznic. Jeżeli prawdziwy spacer nie będzie możliwy np. ze względu na późną porę, warto wybrać się na przechadzkę w wyobraźni. Zamknij oczy na 10 - 15 minut i przenieść się w ulubiony zakątek. To zrelaksuje umysł i ciało, a tym samym pomoże z większą uwagą przystąpić do dalszej pracy.
R.M.
Herbatki ziołowe i olejki
W czasie przygotowywania się do egzaminów, sprawdzianów, klasówek nieocenione przysługi oddają także herbatki ziołowe i olejki zapachowe. Herbatki działają ze względu na swój skład chemiczny oraz zapach.
Ziółka
Dlatego - oprócz nieocenionej wody mineralnej bez gazu - którą poleca obok Zdzisław W. Markowski, warto zaparzyć sobie herbatkę. Raz może to być herbatka z rozmarynu, raz z szałwi czy bazylii, innym razem z tymianku lub rumianku.
Najnowsze badania naukowe potwierdzają, że ziółka te wpływają pozytywnie na pracę kory mózgowej, dzięki czemu mija uczucie zmęczenia, znużenia i poprawia się zdolność koncentracji.
Bazylia dodatkowo ma właściwości "rozweselające" i pobudzające. Rozmaryn zaś, podobnie jak i tatarak, od wieków uważano za znakomity poprawiacz pamięci. Roztartymi listkami rozmarynu masowano skronie lub korzystano z nalewki rozmarynowej. Należy go stosować w małych dawkach, przemiennie - np. dziś filiżanka naparu rozmarynowego lub kanapka ze świeżymi listkami rozmarynu, jutro napar z rumianku czy tymianku. Świeży rozmaryn, bazylię, szałwię i inne zioła w doniczce można kupić na stoiskach z warzywami.
Natomiast sproszkowane kłącze tataraku lub świeże "szable", czyli liście, postawione w wazonie pomagają pokonać senność, zmęczenie i mobilizują do pracy intelektualnej. Rozdrobnione lub zmielone w młynku do kawy kłącze tataraku trzeba wsypać do słoika i szczelnie zamknąć. W trakcie uczenia się należy wysypać troszkę na spodek i postawić obok siebie.
Według medycyny ajurwedyjskiej taki sproszkowany tatarak warto zażywać też rano i wieczorem. Bierze się tego tatarakowego proszku przysłowiową szczyptę, czyli tyle, ile zmieści się między opuszkami kciuka i palca wskazującego, miesza z kilkoma kroplami miodu (aby się nie zakrztusić proszkiem) i połyka. Można popić letnią, przegotowaną wodą lub niegazowaną wodą mineralną.
Taka kuracja wzmacnia pamięć i stabilizuje system nerwowy. Jak wspomniałam, działa tu skład chemiczny ziół oraz ulatniające się aromaty, które docierają do mózgu. Oczywiście wymieniłam tylko podstawowe olejki. Są także do nabycia gotowe mieszanki z kilku olejków pomagające w konkretnych stanach i przypadłościach. Ale uwaga! Wybierając olejek - czy to uśmierzający niepokój i lęk czy poprawiający koncentrację, kieruj się węchem i przypomnij sobie, jakie zapachy lubisz, a jakie cię drażnią. Np. osoba, która nie znosi majeranku, nie powinna sięgać po majerankowy olejek, lecz wybrać mandarynkowy lub limetkowy. Z kolei ktoś, komu się nie podoba zapach mięty, mimo jej wspaniałych właściwości powinien wybrać inny aromat.
Jeżeli masz kłopot z nabyciem gotowych olejków, to kupione w aptece, sklepie zielarskim lub zerwane w przydomowym czy okiennym ogródku zioła zaparz i odkryj, by ich aromat docierał do ciebie. Możesz je także spalić lub świeże rozetrzeć w palcach czy posmarować nimi skronie i przeguby rąk.
Uwaga alergicy!
Dla was bezpieczniejsze będą jednak gotowe olejki aromatyczne, które stosuje się z wykorzystaniem specjalnego kominka aromatoterapeutycznego.
Można także wybrane olejki dodawać do kąpieli, robić sobie z nich kompresy na zmęczoną nauką głowę lub dodać do wody w rozpylaczu do kwiatów i rozpylić w pomieszczeniu, gdzie wkuwasz.
Mobilizujących zapachów życzy Zielarka Olejki aromatyczne, wspierające cię przed egzaminami, likwidujące zmęczenie umysłowe i poprawiające
koncentrację:
- olejek bazyliowy
- olejek geraniowy
- olejek rozmarynowy
likwidujące stres i napięcie:
- olejek melisowy
- olejek szałwi muszkatołowej
- olejek różany
- olejek bergamotowy
zmniejszające lęki i niepokój:
- olejek mandarynkowy
- olejek majerankowy
- olejek limetkowy
przepędzające apatię, brak wiary w siebie:
- olejek tymiankowy
- olejek rozmarynowy
- olejek hyzopowy
- olejek z mięty pieprzowej










